Kolejne tchórzliwe ustępstwo wobec PKW - kolejny krok ku fałszerstwom!

Po tym, jak (przy udziale garstki ludzi od Orła nadużywającej nazwy RKW) przeźroczysta urna już została ustawowo przez propozycje PiS "załatwiona" możliwością pobrania przez wyborcę w OKW koperty, do której wyborca - zgodnie z ustawą - będzie mógł włożyć GŁOSY (sic! nie jeden lecz wiele głosów) i będzie teraz mógł wrzucić taką kopertę do urny, przyszedł czas na "załatwienie" kamer w lokalach wyborczych - teraz nie da się wyłapać masowo głosujących "zielonych ludzików" w wielu komisjach wyborczych, lub policzyć frekwencję by wykazać, że wyborców było mniej niż wyjętych kart wyborczych i wyborców "podpisanych" na listach wyborczych.

W ten sposób do Zjednoczonej Prawicy przylgnie trąd sfałszowanych wyborów przez co upodobni się do fałszerzy z 2014 roku. Nie będzie już podstaw do rozróżnienia obozu "My" i obozu "Oni" - fałszerstwa wyborcze roku 2018 spowodują wybielenie fałszerstw wyborów 2014!

A może po prostu PiS nie chce zwycięstwa i kolejnego uzależnienia się od Narodu, który znów da silny mandat i nadal chce głębokich zmian, może lepiej dogadać się z opozycją w ramach obozu okrągłego stołu i pozwolić na kontrolowany (tak się PiSowi będzie wydawać) powrót SLD, PSL, jakichś szczątków PO oraz wszelkiej maści Targowicy na polityczną scenę. Wtedy nie Naród będzie wymagającym chlebodawcą lecz „chłopaki z ferajny”, z którymi znają się przecież od dziesiątków lat. Obóz okrągłego stołu zwiera szeregi! 

Jakby nie było kamery i nagrywanie znikają z lokali wyborczych - cokolwiek oficjalnie mówi się nam na ten temat i jakie łgarstwa padają by uzasadnić znikniecie kamer przepisami RODO, fakt pozostaje faktem: usunięta została potężna przeszkoda na drodze fałszowania wyborów w Polsce.

https://wpolityce.pl/polityka/399675-obowiazek-transmisji-z-lokali-wyborczych-zniesiony-sejm-uchwalil-nowelizacje-kodeksu-wyborczego

Obowiązek transmisji z lokali wyborczych zniesiony. Sejm uchwalił nowelizację Kodeksu wyborczego

opublikowano: 11 godzin temu · aktualizacja: 7 godzin temu

wPolityce.pl

autor: Fratria

Sejm uchwalił w piątek nowelizację Kodeksu wyborczego, która uchyla obowiązek transmisji z lokali wyborczych i upraszcza procedurę odwoławczą w sprawie podziału na okręgi wyborcze.

Za projektem głosowało 219 posłów, przeciw - 191, a jeden poseł wstrzymał się od głosu.

Nowelizacja Kodeksu wyborczego - przygotowana przez sejmową komisję nadzwyczajną ds. zmian w kodyfikacjach - przewiduje m.in. zdjęcie z komisji wyborczych obowiązku nagrywania i transmisji swoich prac, uproszczenie procedury odwoławczej ws. podziału na okręgi wyborcze oraz poszerzenie katalogu osób, które mogą pełnić funkcję urzędnika wyborczego.

Poseł PO Jacek Protas wskazywał, że „przez brak kompetencji, wiedzy, doświadczenia, dobrej woli, najbliższe wybory mogą nie być dobrze przygotowane; jest olbrzymie zagrożenie, że nie będą uczciwe i transparentne”. W jego ocenie, odpowiedzialność za to spada na PiS.

Marek Sowa z Nowoczesnej uznał, że nowela jest niezgodna z konstytucją, ponieważ zmiany w prawie wyborczym nie mogą być przeprowadzane w okresie sześciu miesięcy przed ogłoszeniem wyborów.

Choćby z tego powodu ta ustawa nie powinna być procedowana. Nie zmienia tego fakt, że w styczniu przyjęto bubel prawny

— mówił.

Zdaniem Piotra Zgorzelskiego (PSL-UED) projekt, który miał zwiększyć transparentność - ogranicza ją; nie buduje społeczeństwa obywatelskiego, a „państwo PiS”.

Według Tomasza Jaskuły (Kukiz‘15) konieczność nowelizacji Kodeksu świadczy o tym, iż pierwotny projekt przygotowany był niechlujnie i zbyt szybko.

Nowelizujemy nowelizację, to powoduje rozbawienie

— mówił.

Poseł PiS Łukasz Schreiber przypominał, że projekt nowelizacji Kodeksu wyborczego przygotowała sejmowa komisja nadzwyczajna i ma on na celu realizację postulatów zgłaszanych przez Państwową Komisję Wyborczą.

Przedstawiciel wnioskodawców Andrzej Matusiewicz (PiS) przekonywał z kolei, że zarzuty niekonstytucyjności są bezzasadne, ponieważ wprowadzane zmiany „nie dotyczą istotnych spraw w Kodeksie wyborczym”, czyli ustrojowych czy systemowych.

Nowela Kodeksu wyborczego skraca procedurę sądowo-administracyjną w sprawach skarg na uchwały PKW dot. podziału na okręgi wyborcze. Skargi na te uchwały będą rozpatrywane tylko przez Naczelny Sąd Administracyjny w składzie trzech sędziów, a nie, jak dotąd, przez sąd administracyjny pierwszej instancji. Od rozstrzygnięć NSA nie będzie przysługiwała dalsza ścieżka odwoławcza. Zmiana ta ma na celu przeciwdziałanie ewentualnym problemom w szybkim zakończeniu postępowań przed sądami w powyższych sprawach.

W nowelizacji uchylono także uchwalone w styczniu przepisy dot. obowiązku transmisji i nagrywania przebiegu prac obwodowych komisji wyborczych. Wynika to z wprowadzenia do polskiego porządku prawnego przepisów unijnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych (RODO).

Według nowelizacji, prawo do pełnienia funkcji urzędników wyborczych będą mieli nie tylko pracownicy urzędów obsługujących organy administracji rządowej, samorządowej lub jednostek im podległych lub przez nie nadzorowanych, lecz także „inne osoby mające co najmniej 5-letni staż pracy w tych urzędach lub ich jednostkach”.

Szefowi Krajowego Biura Wyborczego - zgodnie z nowelą - przysługuje możliwość powierzenia, w przypadku zagrożenia sprawnego funkcjonowania obwodowych komisji wyborczych, nie dłużej niż na czas danych wyborów, wykonywania funkcji urzędnika wyborczego osobie, która nie spełnia kodeksowych wymogów dotyczących m.in. niełączenia miejsca urzędowania z miejscem zatrudnienia oraz miejsca urzędowania z miejscem głosowania.

Na PKW nałożono obowiązek prowadzenia „wykazu osób, wobec których sąd prawomocnie orzekł o utracie biernego prawa wyborczego w związku ze złożeniem niezgodnego z prawdą oświadczenia lustracyjnego, oraz udostępnianiu danych o tych osobach właściwym komisjom wyborczym dokonującym rejestracji kandydatów w wyborach”. Prezes sądu, który wydał takie orzeczenie, będzie zobowiązany do jego „niezwłocznego przesłania” do PKW.

Nowela uwzględnia również wyborcę niepełnosprawnego głosującego korespondencyjnie w obwodzie głosowania właściwym dla jego miejsca zamieszkania.

CZYTAJ TAKŻE: Kosiniak-Kamysz: „Wniosek w sprawie noweli w Kodeksie wyborczym powinien w lutym trafić do TK”

pc/PAP